SP7Q pisze:
Czyli wszystko po staremu, wszystko tajne przez poufne, przed przeczytaniem spalić, totalny brak transparentności własnej później doprowadza to wewnątrzzwiązkowej naparzanki i tworzenia teorii spiskowych.
Czyli wszystko po staremu, wszystko tajne przez poufne, przed przeczytaniem spalić, totalny brak transparentności własnej później doprowadza to wewnątrzzwiązkowej naparzanki i tworzenia teorii spiskowych.
Nie ma transmisji, co więcej w regulaminie Zjazdu umieszczono samobójczy punkt mówiący o tym, że transmisji nie ma i nie będzie. (paragraf szósty). Na moje zgłoszenie i próbę zgłoszenia uwagi (taka głupia próba ratowania sytuacji w ostatniej chwili - system zareagował z opóźnieniem i dowiedziałem się, że jesteśmy już przy punkcie ósmym.
Czyli nie dość, że nie ma transmisji, to niestety jest to udokumentowane w sposób pokazujący, że nie jest to problem techniczny tylko działanie świadome.
A to już nie jest sprawa statutowa tylko ustawowa...