Chopaki - nie panikujcie - nic nie zgłaszać! - po co fundować sobie problemy, oni sami nie kumają o co biega, a tak "kablówkę" na siebie robicie i niepotrzebne "przyłącze"....
Tyyyyyyyyyyle furtek dookoła przecież w razie awarii... a to wszystko "sztuka" i wyciąganie forsy z nas.
Tyyyyyyyyyyle furtek dookoła przecież w razie awarii... a to wszystko "sztuka" i wyciąganie forsy z nas.