SP6AKI pisze:
a tak mamy ciągnący się już przez ponad 10 lat presesury Kol. SP2JMR-a klincz organizacyjny w którym tylko pozoruje się niezbędne reformy .
a tak mamy ciągnący się już przez ponad 10 lat presesury Kol. SP2JMR-a klincz organizacyjny w którym tylko pozoruje się niezbędne reformy .
Jestem ciekaw co Ciebie, kol. Jacku SP6AKI, upoważnia do takowych stwierdzeń????
Wróciłeś do PZK ledwie rok z małym okładem temu. O ile pamiętam odszedłeś ze Związku w "czasach
Leszna" i, jak sam kiedyś napisałeś, nie interesowałeś się tym co dzieje się w PZK.
Oto zjawiasz się nagle jako "Wielki Inkwizytor" i "uzdrawiacz" Związku potępiając w czambuł
dekadę prezesury SP2JMR, mając o niej bardzo blade pojęcie (jako całości).
SP6AKI pisze:
A jakie rozwiązanie sanacyjne dla PZK na dzień dzisiejszy proponujesz Kol. SP1NY w zamian ?
A jakie rozwiązanie sanacyjne dla PZK na dzień dzisiejszy proponujesz Kol. SP1NY w zamian ?
Zadałeś mi pytanie, więc odpowiem w wersji dla Ciebie:
Należy zorganizować "Szwadrony Śmierci".
Przeczytaj to co napisał Andrzej SP9ENO, cztery posty wyżej, i choć przez chwilę zastanów się
nad tym - może coś do Ciebie dotrze.
73, Mirek