.Rzeczywistość jest bardziej skomplikowana i nie da się tego problemu
w tak prosty sposób rozwiązać.
Z prostego powodu: NIE MA CHĘTNYCH.
Bo gdyby byli to do takiej sytuacji by nie doszło.
Tu masz rację - a dlatego że NIGDY nie brano tego pod uwagę i nigdy nie postawiono takich rozwiązań.
A dlaczego? Czyżby wszystkim odpowiadał taki stan rzeczy?
Andrzej - rzeczywistość nie dopuszcza nonszalancji prawnej. Wszyscy wiedzieli o bublu prawnym jakim są zmiany w Statucie, a jednak przyzwolono na ich zapis. Dlaczego?
Dlatego też zostały przygotowane i wprowadzone poprawki wynikające z ustawy o pożytku
do obowiązującego Statutu PZK, zatwierdzonego na Zjeździe w Szczyrku.
I Z TYMI POPRAWKAMI KOMISJA STATUTOWA NIE MIAŁA NIC WSPÓLNEGO.
Kto wprowadzał te poprawki i kto je sprawdzał, nigdy nie udało mnie się jednoznacznie
ustalić.Z resztą zbyt intensywnie się też nie starałem
Może najwyższy czas to wyjaśnić i podać do wiadomości kto za to odpowiada.
w tak prosty sposób rozwiązać.
Z prostego powodu: NIE MA CHĘTNYCH.
Bo gdyby byli to do takiej sytuacji by nie doszło.
Tu masz rację - a dlatego że NIGDY nie brano tego pod uwagę i nigdy nie postawiono takich rozwiązań.
A dlaczego? Czyżby wszystkim odpowiadał taki stan rzeczy?
Andrzej - rzeczywistość nie dopuszcza nonszalancji prawnej. Wszyscy wiedzieli o bublu prawnym jakim są zmiany w Statucie, a jednak przyzwolono na ich zapis. Dlaczego?
Dlatego też zostały przygotowane i wprowadzone poprawki wynikające z ustawy o pożytku
do obowiązującego Statutu PZK, zatwierdzonego na Zjeździe w Szczyrku.
I Z TYMI POPRAWKAMI KOMISJA STATUTOWA NIE MIAŁA NIC WSPÓLNEGO.
Kto wprowadzał te poprawki i kto je sprawdzał, nigdy nie udało mnie się jednoznacznie
ustalić.Z resztą zbyt intensywnie się też nie starałem
Może najwyższy czas to wyjaśnić i podać do wiadomości kto za to odpowiada.