częściowo masz racje bo robię to żeby nie zapomnieć ale mam wrażenie że popchałem się kawałek do przodu.
Teksty mam podzielone na 3 kategorie
- slang
- znaki
- otwarty tekst polski
większość z prędkością 17-18 a kilka 20 grup
dziś odpaliłem Ten-Teca i na 80 sprawdziłem ze całkiem fajnie mi idzie. z tym ze muszę poćwiczyć pisanie otwartego tekstu z prędkościami ok 20 grup bo do odbierania na słuch jestem "za cienki w uszach"
Moja metoda ma to jeszcze jedną zaletę zajmuje moją głowę od myślenia o pierdołach a to poprawia mi ogólne samopoczucie, a i czas szybciej leci.
Teksty mam podzielone na 3 kategorie
- slang
- znaki
- otwarty tekst polski
większość z prędkością 17-18 a kilka 20 grup
dziś odpaliłem Ten-Teca i na 80 sprawdziłem ze całkiem fajnie mi idzie. z tym ze muszę poćwiczyć pisanie otwartego tekstu z prędkościami ok 20 grup bo do odbierania na słuch jestem "za cienki w uszach"
Moja metoda ma to jeszcze jedną zaletę zajmuje moją głowę od myślenia o pierdołach a to poprawia mi ogólne samopoczucie, a i czas szybciej leci.
Wracałem sobie wczoraj pieszo z pracy do domu i koleś wbijający na dachu gwoździe nazwał mnie 'małym paranoidalnym dziwakiem'... Kodem Morse'a.
Vy 73 Bogusław
Vy 73 Bogusław