Nie prowadzi do kolizji,,,
- na "dziurach" czy furtkach w prawie świetnie zarabiają prawnicy, zresztą niejednokrotnie pisane jest celowo tak,
aby można było je interpretować na kilka sposobów.
- a wiadomo, że pisane jest, czy konsultowane przez prawników a potem wdrażane w życie przez nasze "bezinteresowne" władze.
W końcu ktoś na kimś musi zarabiać. Jakby nie było - wszędzie, w każdej dziedzinie chodzi o forsę.
Mam kumpla (znakomitego prawnika), stąd wiem "conieco" o tej machinie i dlatego ten mój wpis.
- na "dziurach" czy furtkach w prawie świetnie zarabiają prawnicy, zresztą niejednokrotnie pisane jest celowo tak,
aby można było je interpretować na kilka sposobów.
- a wiadomo, że pisane jest, czy konsultowane przez prawników a potem wdrażane w życie przez nasze "bezinteresowne" władze.
W końcu ktoś na kimś musi zarabiać. Jakby nie było - wszędzie, w każdej dziedzinie chodzi o forsę.
Mam kumpla (znakomitego prawnika), stąd wiem "conieco" o tej machinie i dlatego ten mój wpis.