Być może skośne inżynierki z Kena postawiły jednak na finezję konstrukcji elektroniczno-firmłerowej
a inne skośne z Jesu postawiły na lepszą mechanikę?
Coś za coś - aby się opłaciło.
Osobiście wolę funkcjonalność logiczną od młotka do wbijania ćwieków
Dbam o swój sprzęt hobbystyczny.
a inne skośne z Jesu postawiły na lepszą mechanikę?
Coś za coś - aby się opłaciło.
Osobiście wolę funkcjonalność logiczną od młotka do wbijania ćwieków
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home