..........
....Tak kolokwialnie rozumując te słowa, myśliwi powiedzą, że chcieliby strzelać do wszystkiego, co się rusza i prawo im to ogranicza....
I już nie powiedzą.
Wchodzi nowe prawo o posiadaniu broni.
Jednak nie myśliwi, lecz sportowcy "strzelectwo" stoją obecnie na podobnej pozycji jak nasza.
Zakaz....zakaz....zakaz....
Napewno "to prawo" krępuje działania w tych dyscyplinach sportu.(wyników nie będzie - bo i po co
)
I rodzi się pytanie; dlaczego "to" prawo zostało tak sformułowane???....przecież ma służyć ludziom.
W związku z tym, już nie powinniśmy czuć się "samotni".(już nie tylko my mamy problem ze słusznym, czy nie słusznym prawem

)
Dionizy skąd wiedziałeś??
Andrzej
....Tak kolokwialnie rozumując te słowa, myśliwi powiedzą, że chcieliby strzelać do wszystkiego, co się rusza i prawo im to ogranicza....
I już nie powiedzą.
Wchodzi nowe prawo o posiadaniu broni.
Jednak nie myśliwi, lecz sportowcy "strzelectwo" stoją obecnie na podobnej pozycji jak nasza.
Zakaz....zakaz....zakaz....
Napewno "to prawo" krępuje działania w tych dyscyplinach sportu.(wyników nie będzie - bo i po co
I rodzi się pytanie; dlaczego "to" prawo zostało tak sformułowane???....przecież ma służyć ludziom.
W związku z tym, już nie powinniśmy czuć się "samotni".(już nie tylko my mamy problem ze słusznym, czy nie słusznym prawem
Dionizy skąd wiedziałeś??
Andrzej