Szkoda że za wschodnią granicą nie ma komu prowadzić balonów.
Wejdzie pod horyzont radiowy i koniec łączności.
Spaść pewnie nie spadł, ale byłoby wiadomo dokąd baterii starczyło.
Wejdzie pod horyzont radiowy i koniec łączności.
Spaść pewnie nie spadł, ale byłoby wiadomo dokąd baterii starczyło.
Robert SQ5RB