czytam od początku i nie myślałem się odzywać ale,
temat przypomina mi podobny z przed kilku lat:
"jaka lampka na biurko przy radiu"
i sobie myślę ,
"czy świat oszalał"?
teraz co niektórzy dojdą do wniosku że słabo wypadli w zawodach bo:
miałem nie "gimingowy" fotel
i nie miałem latarni ulicznej nad biurkiem,
w sumie nie ma się co dziwić że mają nas za "popaprańców",
temat przypomina mi podobny z przed kilku lat:
"jaka lampka na biurko przy radiu"
i sobie myślę ,
"czy świat oszalał"?
teraz co niektórzy dojdą do wniosku że słabo wypadli w zawodach bo:
miałem nie "gimingowy" fotel
i nie miałem latarni ulicznej nad biurkiem,
w sumie nie ma się co dziwić że mają nas za "popaprańców",
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))