SP6IEQ
Problem jest tylko jeden. Wiadomo kto na taczce będzie wyjeżdżał, ale kto na niej przyjedzie?
Dionizy,
"nowego" nie przywiozą, przyniosą go w teczce - oczywiście facio będzie z "łapanki"
Odnośnie akcji "nieposłuszeństwa" posłużę się klasykiem : "Jestem za, a nawet przeciw"
Problem jest tylko jeden. Wiadomo kto na taczce będzie wyjeżdżał, ale kto na niej przyjedzie?
Dionizy,
"nowego" nie przywiozą, przyniosą go w teczce - oczywiście facio będzie z "łapanki"
Odnośnie akcji "nieposłuszeństwa" posłużę się klasykiem : "Jestem za, a nawet przeciw"
73, Mirek