Hehe, co jeden to inaczej... 
Co z tego, że temat zostanie zamknięty, jak za chwilę Ktoś założy kolejny w tym względzie...
... miała być niewidzialna zadyma, a tu fajerwerki ...
Dodane:
- odniosłem się do wpisu Kolegi, ale on wyparował razem ze swoim wpisem.
Co z tego, że temat zostanie zamknięty, jak za chwilę Ktoś założy kolejny w tym względzie...
... miała być niewidzialna zadyma, a tu fajerwerki ...
Dodane:
- odniosłem się do wpisu Kolegi, ale on wyparował razem ze swoim wpisem.