Od dłuższego czasu obserwuję niesamowitą zależność pisanych postów (na różne tematy).
Rzuca ktoś wątek dyskusja się rozwija (oczywiście do czasu)
No i po paru wymianach zaczyna się nasza narodowa ...........o przecinek o kichnięcie o klaśnięcie
i tak od zamknięcia dyskusji do ostrzeżeni.
Czytam wszystkie tematy jakie są poruszane te błahe i te co coś wnoszą i do życia i do naszych zainteresowań bo człowiek całe życie uczy się a i tak głupi umiera CZY NIE SZKODA CZASU???
Rzuca ktoś wątek dyskusja się rozwija (oczywiście do czasu)
No i po paru wymianach zaczyna się nasza narodowa ...........o przecinek o kichnięcie o klaśnięcie
i tak od zamknięcia dyskusji do ostrzeżeni.
Czytam wszystkie tematy jakie są poruszane te błahe i te co coś wnoszą i do życia i do naszych zainteresowań bo człowiek całe życie uczy się a i tak głupi umiera CZY NIE SZKODA CZASU???