No właśnie, bo kto komu co udowodni? (obowiązku dokumentacji każdej zmiany nie musimy prowadzić).
Równie dobrze może to być ułożenie zmiany fidera, linii zasilającej czy np. zmiana mocy, czy choćby zmiana kierunku rotora przy kierunkach,,... i po ptokach, "furtek" jest cała masa do obejścia niewygodnego "niby" dla nas przepisu.
Te pseudo prawo sklecił "NIEFACHOWIEC", a tyle szumu wogół tego.
Równie dobrze może to być ułożenie zmiany fidera, linii zasilającej czy np. zmiana mocy, czy choćby zmiana kierunku rotora przy kierunkach,,... i po ptokach, "furtek" jest cała masa do obejścia niewygodnego "niby" dla nas przepisu.
Te pseudo prawo sklecił "NIEFACHOWIEC", a tyle szumu wogół tego.