Hi,
Gratuluję wzorowej-płynnej pracy w zawodach. Bardzo ładne ujęcie zmontowanej stacji w plenerze. Moje marzenie to własne pełne zasilanie tj. pełne uniezależnienie od sieci 230 volt.
Od najmłodszych lat uczyłem się nadawać lewą ręką wibroplexem później el-bugiem tym sposobem w prawej ręce zawsze gotowy do pisania ołówek (niezawodny).
Krótkofalarstwo to wiele pasji od konstruktorskiej do operatorskiej włącznie. Zaleta pracy w zawodach na CW, RTTY czy PSK nie powoduje w otoczeniu stacji hałasu w przeciwieństwie do pracy w zawodach na SSB, FM kiedy z dużym temperamentem operatorzy nie szczędzą gardła.
Jeden z pobliskich nadawców powiedział sąsiadowi, że może brać udział w zawodach jako nasłuchowiec nawet bez radia :-))
Życzę wytrwałości i propagowania CW jako "wyższej sztuki jazdy". Chylę czoła dla tych "wygadanych" krótkofalowców, którzy na fonii potrafią osiągać dobre wyniki - lokaty.
Tak3mać. VY 73! Julian SP3PL

Gratuluję wzorowej-płynnej pracy w zawodach. Bardzo ładne ujęcie zmontowanej stacji w plenerze. Moje marzenie to własne pełne zasilanie tj. pełne uniezależnienie od sieci 230 volt.
Od najmłodszych lat uczyłem się nadawać lewą ręką wibroplexem później el-bugiem tym sposobem w prawej ręce zawsze gotowy do pisania ołówek (niezawodny).
Krótkofalarstwo to wiele pasji od konstruktorskiej do operatorskiej włącznie. Zaleta pracy w zawodach na CW, RTTY czy PSK nie powoduje w otoczeniu stacji hałasu w przeciwieństwie do pracy w zawodach na SSB, FM kiedy z dużym temperamentem operatorzy nie szczędzą gardła.
Jeden z pobliskich nadawców powiedział sąsiadowi, że może brać udział w zawodach jako nasłuchowiec nawet bez radia :-))
Życzę wytrwałości i propagowania CW jako "wyższej sztuki jazdy". Chylę czoła dla tych "wygadanych" krótkofalowców, którzy na fonii potrafią osiągać dobre wyniki - lokaty.
Tak3mać. VY 73! Julian SP3PL