E... tam, ja wolę być krótkofalowcem. A tak na poważnie to nigdy w życiu nie przeprowadziłem ani jednej łączności na częstotliwości powyżej 30 MHz ( nie licząc umawiania się przy pomocy ręczniaka na 2 metry z kumplami na wódkę ). Temat powyżej 30 MHZ mnie w ogóle nie interesuje, nie rozumiem go ( mówię o filozofii a nie o technice ), nie chcę rozumieć i nigdy nie zamierzam na wyższych częstotliwościach pracować.
Część kolegów się ze mną pewnie nie zgodzi ale uważam, że jak mam robić łączność na "gigahercach", kiedy obydwie anteny muszą się "widzieć" to wolę spotkać się z korespondentem pośrodku tej drogi i zrobić flaszkę.
Nie rozumiem czemu służą takie łączności i w jakim celu się je robi. Osobiście nie odzczułbym żadej różnicy gdyby radioamatorom odebrano wszystkie pasma powyżej 30 MHZ. Wtedy umawiałbym się na wódkę przy pomocy komórki.
Oczywiście szanuję kolegów, którzy mają odmienne od moich zainteresowania. O gustach sie nie dyskutuje a nasze hobby jest tak pojemne, że jest w stanie pomieścić wszystkich maniaków radia
PS. Mnie osobiście kręcą pasma 73 kHz i 136 kHz
Część kolegów się ze mną pewnie nie zgodzi ale uważam, że jak mam robić łączność na "gigahercach", kiedy obydwie anteny muszą się "widzieć" to wolę spotkać się z korespondentem pośrodku tej drogi i zrobić flaszkę.
Nie rozumiem czemu służą takie łączności i w jakim celu się je robi. Osobiście nie odzczułbym żadej różnicy gdyby radioamatorom odebrano wszystkie pasma powyżej 30 MHZ. Wtedy umawiałbym się na wódkę przy pomocy komórki.
Oczywiście szanuję kolegów, którzy mają odmienne od moich zainteresowania. O gustach sie nie dyskutuje a nasze hobby jest tak pojemne, że jest w stanie pomieścić wszystkich maniaków radia
PS. Mnie osobiście kręcą pasma 73 kHz i 136 kHz
vy 73!
Piotr SQ6NTJ
"You don't have a radio until it glows in the dark"
Piotr SQ6NTJ
"You don't have a radio until it glows in the dark"