Proponowałbym się zapoznać z ustawą o prawie autorskim.
Jeśli ten człowiek swoje zdjęcie użył do karty QSL, a ty publikujesz tę kartę bo ją dostałeś, to nie wchodzi tutaj w grę prawo autorskie bo:
1. Nigdzie nie przypisujesz sobie autorstwa tego zdjęcia.
2. Nie doszło do ingerencji w projekt tejże karty.
3. Nie czerpiesz korzyści materialnych z tejże publikacji
4. Nawet jeśli próbować to podciągnąć pod ochronę wizerunku, to ten wizerunek ten człowiek sam Tobie wysłał.
To jest dość podobna kwestia jak publikowanie w swoim portfolio prac, które realizowało się pracując w jakiejś agencji reklamowej. Niby prawa posiada agencja, ale jako autor masz prawo do chwalenia się swoją pracą.
Jeśli ten człowiek swoje zdjęcie użył do karty QSL, a ty publikujesz tę kartę bo ją dostałeś, to nie wchodzi tutaj w grę prawo autorskie bo:
1. Nigdzie nie przypisujesz sobie autorstwa tego zdjęcia.
2. Nie doszło do ingerencji w projekt tejże karty.
3. Nie czerpiesz korzyści materialnych z tejże publikacji
4. Nawet jeśli próbować to podciągnąć pod ochronę wizerunku, to ten wizerunek ten człowiek sam Tobie wysłał.
To jest dość podobna kwestia jak publikowanie w swoim portfolio prac, które realizowało się pracując w jakiejś agencji reklamowej. Niby prawa posiada agencja, ale jako autor masz prawo do chwalenia się swoją pracą.
Adrian