O ile dobrze pamiętam, to po wprowadzeniu formatu CHM - "źli programiści" zaczeli używać tego formatu do robienia przykrych psikusów podkładając pliki z psudopomocą, a które ludzie próbowlai u siebie uruchamiać na kompuetrach.
W którymś momencie Microsoft stwierdził, że gdy plik ma roszerzenie CHM to jest zbiór potencjalnie niebezpieczny i chyba wstawił odpowiedni wpis do rejestru systemowego, odpowidzialny za to. Podobnie program hh.exe spodobał sie złym programistom, którzy pod nazwą hh.exe podstawiali w systemie jakieś "złe lub niechciane oprogramowanie".
Ja mam problem z zawodowymi plikami tekstowymi, które mają historyczne rozszerzenie plików INS. Niektóre produkty od ochrony antywiruzowej (też Microsoft) gdy taki plik załączam do poczty natychmiast go kasuje.
W którymś momencie Microsoft stwierdził, że gdy plik ma roszerzenie CHM to jest zbiór potencjalnie niebezpieczny i chyba wstawił odpowiedni wpis do rejestru systemowego, odpowidzialny za to. Podobnie program hh.exe spodobał sie złym programistom, którzy pod nazwą hh.exe podstawiali w systemie jakieś "złe lub niechciane oprogramowanie".
Ja mam problem z zawodowymi plikami tekstowymi, które mają historyczne rozszerzenie plików INS. Niektóre produkty od ochrony antywiruzowej (też Microsoft) gdy taki plik załączam do poczty natychmiast go kasuje.
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.