Kolego Krzysztofie,
czyżby ta sama szkoła co wyżej? Nie stać Kolegi o własne przemyślenia i własny styl? Czyżby tylko naśladownictwo?
Trochę fakty się pomyliły i też czekamy na propozycje.
czyżby ta sama szkoła co wyżej? Nie stać Kolegi o własne przemyślenia i własny styl? Czyżby tylko naśladownictwo?
Trochę fakty się pomyliły i też czekamy na propozycje.
Pozdrawiam Dionizy