VSS pisze:
Dziesiątki radiolinii które zakładałem można swobodnie "uciszyć" kilkoma prostymi trikami. Wiele z nich (ubiquiti) "zakłóca" w paśmie 40-60MHz. Tam widziałem najwięcej prążków i walczyłem aby te radiolinie mogły pracować blisko anten w tym paśmie. Głównie sieje ethernet. Sama radiolinia która całą elektronikę zawiera w antenie jest praktycznie "niesłyszalna" radiowo w pasmie amatorskim.
Dziesiątki radiolinii które zakładałem można swobodnie "uciszyć" kilkoma prostymi trikami. Wiele z nich (ubiquiti) "zakłóca" w paśmie 40-60MHz. Tam widziałem najwięcej prążków i walczyłem aby te radiolinie mogły pracować blisko anten w tym paśmie. Głównie sieje ethernet. Sama radiolinia która całą elektronikę zawiera w antenie jest praktycznie "niesłyszalna" radiowo w pasmie amatorskim.
Moje Ubiquiti "zabijam" włączeniem trx'a od czasu jak powiesiłem zantenę OCF. Nawet jak pracuję na delcie M0PLK. Muszę ruter przełączyć na modem LTE i wyłączyć zasilanie modemu radiowego. Inaczej konfiguracja Ubiquiti znika a ISP żąda zapłaty za przyjazd bo hasła nie udostępnia .
Przeniesienie modemu radiowego na komin sąsiada (szeregówka) nic nie zmieniło.
73 Jacek
"Umysł jest jak spadochron. Nie działa kiedy nie jest otwarty" - Frank Zappa
***** *** i tropicieli
***** *** i tropicieli