Witam.
Nieskromnie napisze , ze jestem b. doswiadczonym kupujacym na ebay.Kupilem wiele roznych uzywek.
Nie potrzebuje nauk.
Podejmuje decyzje i place nie placze , kiedy wybor okazuje sie chybiony.
Sytuacja byla jasna.Wiedzialem, co chce kupic.
Widze uzywane tranzystory.
Pytam wlasciciela , czy sa ok.
Po co mi spalone tranzystory?
Odpowiedz byla wykretna.
Jest wiele ofert tego typu i sprzedajacy informuja ( ze np modul wymontowany ze sprawnego urzadzenia), ze tranzystory w sa sprawne (DW Radio ).
Nie bylo zadnej informacji , dletego pytaniem ,chwycilem byka za rogi.
Zawsze bardziej przygladam sie rzeczy ,ktura kupuje.
Po co mam sie przygladac uzytkownikowi .
Dal odpowiedz ,jaka dal.
Dal zla odpowiedz i nie zaliczyl egzaminu.
Nie kupilem.
Mam pieniadze i kupuje ,co mi potrzeba ,albo co mi w oko wpadnie.
Jezeli przy okazji, uda zrobic sie dobry zakup , to dobrze swiedczy o mnnie.
Dwuch moich kolegow z Wroclawia ,dzieki mojemu zakupowi , stalo sie wlascicielami bardzo fajnych trx-ow.
Jeden to SB102,marzenie polskich krotofalowcow w 1970,ogladany byl katalogu Rico--Funk ( kto mial ten katalog ,reka w gore!) w latach 70- tych ,byl to klasyczny shoping window.
Stan idealny,kolekcjonerski,zero kurzu w srodku,brak jakichkolwiek sladow uzytkowania,bez rys,jednym slwem ,nowka nieuzywana.Wlasciciel zlozyl i postawil radio w kartoine na polce i stalo, az ja je kupilem.
Drugi to IC-290 ,farba na kartonie w ktorym przyszedl , wyblakla!, a radio w srodku mucha nie siada,oniemialem z wrazenia , jak je wyciagnalem z kartonu.
Ostatnio kupilem rzecz i zaoszczedzilem ponad 1000 funciakow, taki jestem dobry!
Nikogo nie chcialem przechytrzyc, zmusic do niekorzytnego dzialania.
Nie ja ustalalem cene i gotow bylem ,bez dyskusji, zaplacic tyle, ile chcial wlasciciel.
Nic wiecej nie mam do powiedzenia.
Jozek,SP6FPH
Nieskromnie napisze , ze jestem b. doswiadczonym kupujacym na ebay.Kupilem wiele roznych uzywek.
Nie potrzebuje nauk.
Podejmuje decyzje i place nie placze , kiedy wybor okazuje sie chybiony.
Sytuacja byla jasna.Wiedzialem, co chce kupic.
Widze uzywane tranzystory.
Pytam wlasciciela , czy sa ok.
Po co mi spalone tranzystory?
Odpowiedz byla wykretna.
Jest wiele ofert tego typu i sprzedajacy informuja ( ze np modul wymontowany ze sprawnego urzadzenia), ze tranzystory w sa sprawne (DW Radio ).
Nie bylo zadnej informacji , dletego pytaniem ,chwycilem byka za rogi.
Zawsze bardziej przygladam sie rzeczy ,ktura kupuje.
Po co mam sie przygladac uzytkownikowi .
Dal odpowiedz ,jaka dal.
Dal zla odpowiedz i nie zaliczyl egzaminu.
Nie kupilem.
Mam pieniadze i kupuje ,co mi potrzeba ,albo co mi w oko wpadnie.
Jezeli przy okazji, uda zrobic sie dobry zakup , to dobrze swiedczy o mnnie.
Dwuch moich kolegow z Wroclawia ,dzieki mojemu zakupowi , stalo sie wlascicielami bardzo fajnych trx-ow.
Jeden to SB102,marzenie polskich krotofalowcow w 1970,ogladany byl katalogu Rico--Funk ( kto mial ten katalog ,reka w gore!) w latach 70- tych ,byl to klasyczny shoping window.
Stan idealny,kolekcjonerski,zero kurzu w srodku,brak jakichkolwiek sladow uzytkowania,bez rys,jednym slwem ,nowka nieuzywana.Wlasciciel zlozyl i postawil radio w kartoine na polce i stalo, az ja je kupilem.
Drugi to IC-290 ,farba na kartonie w ktorym przyszedl , wyblakla!, a radio w srodku mucha nie siada,oniemialem z wrazenia , jak je wyciagnalem z kartonu.
Ostatnio kupilem rzecz i zaoszczedzilem ponad 1000 funciakow, taki jestem dobry!
Nikogo nie chcialem przechytrzyc, zmusic do niekorzytnego dzialania.
Nie ja ustalalem cene i gotow bylem ,bez dyskusji, zaplacic tyle, ile chcial wlasciciel.
Nic wiecej nie mam do powiedzenia.
Jozek,SP6FPH