Tu już nie chodzi o jakieś "nieuradowanie" Dionizy, z prawnikiem też konsultowałem i wyraził się podobnie, może jak piszesz aspekt trza brać "całościowo", ale czy to nie stwarzanie problemu?
Pozwólmy aż czas pokaże jak to faktycznie będzie.
Pozwólmy aż czas pokaże jak to faktycznie będzie.