Jako że zdarza się że unlisy bawią się i prowokują użytkowników RPT
mam pomysł aby uzgdnić postępowanie z tymi zakłócaczami mające na celu
skuteczną eliminację problemu.
Proponuję kilka oczywistych kroków:
- nie podejmuje się ŻADNEJ dyskusji w eterze z unlisem
- informuje się drogą inną niż eter okolicznych radioamatorów o aktywności
unlisów
- w miarę mozliwości ustala się położenie unlisa w ramach dostępnych
środków (namiar ant. kierunkową , raporty S itd.)
- w miarę możliwości rejstruje się ścieżkę audio z działalności szkodników.
Warto pamiętać również że tzw. unlis-zakłócacz może formalnie posiadać licencję.
Post ten napisałem w afekcie dzisiejszych wygłupów na sr6r - nie było
reakcji w postaci epitetów pod adresem unlisów - zabawy szkodników skończyły się w
przeciągu 5 minut
Jeśli macie pomysły -> piszcie.
mam pomysł aby uzgdnić postępowanie z tymi zakłócaczami mające na celu
skuteczną eliminację problemu.
Proponuję kilka oczywistych kroków:
- nie podejmuje się ŻADNEJ dyskusji w eterze z unlisem
- informuje się drogą inną niż eter okolicznych radioamatorów o aktywności
unlisów
- w miarę mozliwości ustala się położenie unlisa w ramach dostępnych
środków (namiar ant. kierunkową , raporty S itd.)
- w miarę możliwości rejstruje się ścieżkę audio z działalności szkodników.
Warto pamiętać również że tzw. unlis-zakłócacz może formalnie posiadać licencję.
Post ten napisałem w afekcie dzisiejszych wygłupów na sr6r - nie było
reakcji w postaci epitetów pod adresem unlisów - zabawy szkodników skończyły się w
przeciągu 5 minut
Jeśli macie pomysły -> piszcie.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home