Ja natomiast żałuje, że dwa lata temu nie wiedziałem o istnieniu tego klubu. Średnio statystycznie raz dziennie (popołudniami) przechodziłem w jego okolicy bardzo bliskiej okolicy, tak bym zaglądał do klubu w soboty. Ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem.
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.