Krzysiek.
...Co do materiałów , no cóż osobiście przerobiłem kilka i pozostałem przy PKL-ce ze względu na wytrzymałość na zrywanie...
ty nie znasz PKL-ki!.
Skoro masz taką opinię ... na zrywanie...
Promienie słoneczne załatwią ci PKL-kę w jeden sezon przyjdzie zima, popęka plstikowa otulina drucików a na wiosnę jak przyjdą roztopy i duża wilgotność, nie będziesz musiał jej zrywać - sama spadnie.
Jest to jedyna wada PKL-ki szybka degradacja materiau a cienki stalowy drucik na pęknięciach korozja zjada w kilka tygodni.
To też powinieneś wziąć pod uwagę. Pracuję na PKL-kach circa 12 lat, w moim przypadku to parę km linki co prawda na początku częściej spadały, ale ostatnia antena wisi już 3 lata.
Andrzej
...Co do materiałów , no cóż osobiście przerobiłem kilka i pozostałem przy PKL-ce ze względu na wytrzymałość na zrywanie...
ty nie znasz PKL-ki!.
Skoro masz taką opinię ... na zrywanie...
Promienie słoneczne załatwią ci PKL-kę w jeden sezon przyjdzie zima, popęka plstikowa otulina drucików a na wiosnę jak przyjdą roztopy i duża wilgotność, nie będziesz musiał jej zrywać - sama spadnie.
Jest to jedyna wada PKL-ki szybka degradacja materiau a cienki stalowy drucik na pęknięciach korozja zjada w kilka tygodni.
To też powinieneś wziąć pod uwagę. Pracuję na PKL-kach circa 12 lat, w moim przypadku to parę km linki co prawda na początku częściej spadały, ale ostatnia antena wisi już 3 lata.
Andrzej