Miałem się nie wtrącać, ale sytuacja przypomina sprzeczkę między moimi małoletnimi córkami.
Zamiast się dogadać, to przylatują do mnie i obwiniają się nawzajem, która co zrobiła.
Zamiast się dogadać, to przylatują do mnie i obwiniają się nawzajem, która co zrobiła.
vy, 73
op.Agi,SQ5RDE
op.Agi,SQ5RDE