Wtedy za byle co (np. w Szczecinie hitem był brak gaśnicy przy FM-ce) można było dostać pół roku zawieszenia.
Całkiem do rzeczy ta gaśnica przy lampowych gratach - szczególnie tych zrobionych amatorsko
w tamtych ciężkich czasach.
Polecam do wglądu rysunek na stronie 21 książki "Pracownia Krótkofalowca" Chojnackiego
wyd. 2 z roku 1986.
Całkiem do rzeczy ta gaśnica przy lampowych gratach - szczególnie tych zrobionych amatorsko
w tamtych ciężkich czasach.
Polecam do wglądu rysunek na stronie 21 książki "Pracownia Krótkofalowca" Chojnackiego
wyd. 2 z roku 1986.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home