SQ6ADE napisał:
"Dziadki" mieli,mają i będą mieć muchy w nosie.
Jestem "dziadkiem", być może z muchami w nosie, ale zawsze szanowałem starszych kolegów którzy
uczyli mnie prawidłowej operatorki, nawet jeśli byli czasem "szorstcy".
Dzisiaj zwrócenie uwagi młodszym, na takie czy inne nieprawidłowości w ich pracy na pasmach,
spotyka się, z delikatnie mówiąc, lekceważeniem.
SQ6ADE napisał:
Podobne opowieści można usłyszeć od Cejrowskiego koczującego wśród "dzikusów" - przekazywanie wiedzy i umiejętności od dziada i pradziada odbywało się bardzo bezpośrednio - w buszu , przy ognisku , przy innych czynnościach plemiennych.
Dlatego zamiast siedzieć w buszu i przekazywać wiedzę przy ognisku, wolę posłuchać na pasmach.
W dzisiejszym "nowoczesnym" krótkofalarstwie, moja wiedza wydaje się być bezużyteczna.
"Dziadki" mieli,mają i będą mieć muchy w nosie.
Jestem "dziadkiem", być może z muchami w nosie, ale zawsze szanowałem starszych kolegów którzy
uczyli mnie prawidłowej operatorki, nawet jeśli byli czasem "szorstcy".
Dzisiaj zwrócenie uwagi młodszym, na takie czy inne nieprawidłowości w ich pracy na pasmach,
spotyka się, z delikatnie mówiąc, lekceważeniem.
SQ6ADE napisał:
Podobne opowieści można usłyszeć od Cejrowskiego koczującego wśród "dzikusów" - przekazywanie wiedzy i umiejętności od dziada i pradziada odbywało się bardzo bezpośrednio - w buszu , przy ognisku , przy innych czynnościach plemiennych.
Dlatego zamiast siedzieć w buszu i przekazywać wiedzę przy ognisku, wolę posłuchać na pasmach.
W dzisiejszym "nowoczesnym" krótkofalarstwie, moja wiedza wydaje się być bezużyteczna.
73, Mirek