Witam ponownie. Już po kłopocie. Zawinił bezpiecznik,który, jak się okazało był mechanicznie "nie dorobiony" i powoli się nadpalał. Po wymianie wszystko wróciło do normy.
Jeszcze raz dziękuję za wszystkie sugestie.
Pozdrawiam.
Jooseff, SP5BUJ
Jeszcze raz dziękuję za wszystkie sugestie.
Pozdrawiam.
Jooseff, SP5BUJ