Boczek, przestań bajki opowiadać. Byłem, nie piłem, wróciłem po obiedzie na salę. Tak postąpiła zdecydowana większość. Opowiadanie bzdur o zbiorowym piciu i pozostawaniu do obiadu zostaw sobie dla jakiegoś innego gremium.
Jesteś tylko tchórzliwym anonimem... to przykre
MAc
sp9mrn
Jesteś tylko tchórzliwym anonimem... to przykre
MAc
sp9mrn