Ja myślę, że będzie to martwy przepis dopóki jakiś upirdliwy sąsiad na Ciebie nie doniesie. Wtedy dopiero mogą pojawić się komplikacje
.
I wydaje mi się, że to Ty będziesz musiał "udowodnić", że nie pracowałeś z mocy 100watów.
Niestety taka nasza rzeczywistość
I wydaje mi się, że to Ty będziesz musiał "udowodnić", że nie pracowałeś z mocy 100watów.
Niestety taka nasza rzeczywistość