Klapki_Mojzesza pisze:
No ale skąd wiedzieli czy cały sprzęt został oddany? Istniał obowiązek prowadzenia ewidencji posiadanych urządzeń radiowych? Przecież ktoś mógł oddać tylko połowę sprzętu albo jedną starą radiostację a resztę ukryć.
<,offtop>,
Zastanawia mnie fakt użycia przez Ciebie czasu przyszłego
To tak przez przypadek czy w wolnych chwilach prorokujesz?
<,/offtop>,
sp6vgx pisze:
Dostaniesz pałowanie, posiedzisz na dołku i oddasz...
Dostaniesz pałowanie, posiedzisz na dołku i oddasz...
No ale skąd wiedzieli czy cały sprzęt został oddany? Istniał obowiązek prowadzenia ewidencji posiadanych urządzeń radiowych? Przecież ktoś mógł oddać tylko połowę sprzętu albo jedną starą radiostację a resztę ukryć.
<,offtop>,
Zastanawia mnie fakt użycia przez Ciebie czasu przyszłego
<,/offtop>,
Po pierwsze świat ludzi radia w tamtych czasach był nieliczny i wszyscy się znali. Wszyscy mieli potwierdzenie prawomyślności bo przepisy o środkach radiowych były identyczne z tymi o broni. A pytasz co by było gdyby? To obejrzyj sobie DTV. Tylko w tamtych czasach do aresztowania wystarczał sam dzielnicowy, nikt nie wyważał drzwi i nie wrzeszczał bo nie było dziennikarzy i kamer.
JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)