uśmiałem sie po pachy
i zacytuje mojego ulubionego kierowce J.M Fangio
"Prawdziwego mistrza poznaje się po tym, że wygrywa jadąc najwolniej jak to jest możliwe"
czyli można powiedzieć ze:
"wytrawnego operatora poznać po tym ze zaliczy QSO używając najmniejszej możliwej mocy"
i powiem tak :
Swoją pierwsza łączność na 14 MHz zrobiłem na Wołnie uwalonym PA z korespondentem który miał ok 250 W i teraz jak pracuje na swoich Kenwoodach i mówię ze mam ok 15-20W i dostaje 59 sprawia mi to prawdziwą przyjemność.
i zacytuje mojego ulubionego kierowce J.M Fangio
"Prawdziwego mistrza poznaje się po tym, że wygrywa jadąc najwolniej jak to jest możliwe"
czyli można powiedzieć ze:
"wytrawnego operatora poznać po tym ze zaliczy QSO używając najmniejszej możliwej mocy"
i powiem tak :
Swoją pierwsza łączność na 14 MHz zrobiłem na Wołnie uwalonym PA z korespondentem który miał ok 250 W i teraz jak pracuje na swoich Kenwoodach i mówię ze mam ok 15-20W i dostaje 59 sprawia mi to prawdziwą przyjemność.
Wracałem sobie wczoraj pieszo z pracy do domu i koleś wbijający na dachu gwoździe nazwał mnie 'małym paranoidalnym dziwakiem'... Kodem Morse'a.
Vy 73 Bogusław
Vy 73 Bogusław