sp5it pisze:
W mojej okolicy jest kilku typów gadających na częstotliwości Navcomma z baobabów, bez pozwoleń. Coraz więcej jełopów kupuje radia i tam ględzi bez krępacji. Może dlatego się za to wzięli?
W mojej okolicy jest kilku typów gadających na częstotliwości Navcomma z baobabów, bez pozwoleń. Coraz więcej jełopów kupuje radia i tam ględzi bez krępacji. Może dlatego się za to wzięli?
A skąd wiesz, że bez pozwoleń? Przecież mając pozwolenie np. takiego Navcomm nie dostajesz swojego znaku i nie ma chyba obowiązku w jakiś sposób informować słuchających, że pozwolenie się posiada.
73, Piotr SO5U