QTH:
JO80DT
Posty: 110 #5497067
|
SP9IT pisze:
Podbudowałeś moją wiarę, że ktoś w tym wątku rozumie radiotechnikę
To teraz jeszcze potrzeba kogoś, kto rozumie "łowy na lisa" i problem rozwiązany.
Coś mi się wydaje, że w ramach modnych zabaw terenowych "koniecznie z udziałem śmieci z chin" zaraz ktoś wymyśli ponownie koło, czyli piękne połączenie ruchu i radia: radiopelengację sportową. Jednak rozumiem ducha czasów. Bieganie z odbiornikiem i słuchanie titawy w szumie niestety jest "nie dla idiotów" i odbiornik nie mówi głosem Hołowczyca "za 10 metrów skręć w lewo".
Nie rozumiem, dlaczego nikt takiego "pikacza" nie wymyślił. Przecież to już w latach 80tych w Star Treku było... |