SP8UFT pisze:
W obecnej sytuacji wyjazd zagraniczny to trochę ryzyko...zamkną granice i 2 tygodnie kwarantanny.
Wynajęliśmy domek nad morzem...tanio czy drogo to pojęcie względne...do połowy lipca już swoje pyry powinny być to zabierze się ze sobą woreczek i nie trzeba będzie przepłacać za frytki.
W obecnej sytuacji wyjazd zagraniczny to trochę ryzyko...zamkną granice i 2 tygodnie kwarantanny.
Wynajęliśmy domek nad morzem...tanio czy drogo to pojęcie względne...do połowy lipca już swoje pyry powinny być to zabierze się ze sobą woreczek i nie trzeba będzie przepłacać za frytki.
Postawa sobka:
"Ryzykiem jest kwarantanna a nie ryzyko zarażenia siebie lub innych".
Tłok w polskich kurortach zwiększa właściwe ryzyko.
Od miesiąca śledzę opinie tych co już są za granicą (akurat w CRO) i obserwuję widoki z webcamów : plaże/deptaki/kolejki na prom.
Sami możecie sobie porównać gdzie jest gęściej
Do tego paliwo na trasie tranzytowej (w moim przypadku CZ/OST/SLO)ma korzystną cenę ok 1EU/L .
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home