Sawomir pisze:
Niestety , w organizacji coś takiego jak Public relations (PR) jest na poziomie czasów jedynie słusznych i minionych, szkoda, bo działka programów dyplomowych to kopalnia ciekawych tematów od techniki do logistyki ale głównie ludzi, którzy to kształtują w SP i na świecie.Czy nie lepiej pisać o tym niż o priv. wycieczce jakiegoś niby krótkofalowca na karaiby z sdr-em i kawałkiem drutu który i tak musiał zdeponować ? artykuł w 95 proc. nie dotyczy stricte naszego hobby, ale zapchaj-szpalta w KP* wyszła spora.
KP*- tzw Krótkofalowiec Polski, comiesięczny organ propagandowy organizacji
Niestety , w organizacji coś takiego jak Public relations (PR) jest na poziomie czasów jedynie słusznych i minionych, szkoda, bo działka programów dyplomowych to kopalnia ciekawych tematów od techniki do logistyki ale głównie ludzi, którzy to kształtują w SP i na świecie.Czy nie lepiej pisać o tym niż o priv. wycieczce jakiegoś niby krótkofalowca na karaiby z sdr-em i kawałkiem drutu który i tak musiał zdeponować ? artykuł w 95 proc. nie dotyczy stricte naszego hobby, ale zapchaj-szpalta w KP* wyszła spora.
KP*- tzw Krótkofalowiec Polski, comiesięczny organ propagandowy organizacji
Była jeszcze kiedyś "Propagacja" czyli "Tygodnik krótkofalowca". Umarło, jednym z powodów było to, że nie było czego tam zamieszczać zbytnio.
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".