SP6IX pisze:
Pewnie mówi o mnie bo już nie raz miał zapędy na definiowanie kto jest "przygłupem" a ja po prostu nie mam jak w domu pracować ani większą mocą a i tylko na pionowych antenach ,dzieli nas około 4km samo mówi za siebie.
SP6LTD pisze:
Kto to są "dyżurni szczekacze" i w jaki sposób?
Kto decyduje, kto jest jest przygłupem, kto nie? (Jakaś komisja jest?)
Osobiście podejrzewam, że gdy kto przywali z pół kilowata, to każdy interesariusz z włączonym radiem w okolicy to odczuje.
Kto to są "dyżurni szczekacze" i w jaki sposób?
Kto decyduje, kto jest jest przygłupem, kto nie? (Jakaś komisja jest?)
Osobiście podejrzewam, że gdy kto przywali z pół kilowata, to każdy interesariusz z włączonym radiem w okolicy to odczuje.
Pewnie mówi o mnie bo już nie raz miał zapędy na definiowanie kto jest "przygłupem" a ja po prostu nie mam jak w domu pracować ani większą mocą a i tylko na pionowych antenach ,dzieli nas około 4km samo mówi za siebie.
Niestety kompletnie nie rozumiem logiki zdania: "Tych qrp i małych antenach ciepłym moczem zlewają do czasu gdy trafią na takiego przygłupa jak oni". To jakiś szyfr jest? Czy chełpienie się posiadaniem anteny kierunkowej i półkilowatowego dopału?
SP6IX pisze:
Jedno osobowa bez możliwości odwoławczych a o przeprosinach zapomnij.
SP6LTD pisze:
(Jakaś komisja jest?)
(Jakaś komisja jest?)
Jedno osobowa bez możliwości odwoławczych a o przeprosinach zapomnij.
No trudno, co zrobić.
73