Czytałem kiedyś o antenach zakopanych w ziemi (wojskowo-szpiegowskie), które potrzebowały bardzo dużych mocy.
Gdy wiatr zerwał mi dipola na 80 m i leżał on na trawie, to robiłem łączności krajowe ale z trudem.
Gdy wiatr zerwał mi dipola na 80 m i leżał on na trawie, to robiłem łączności krajowe ale z trudem.