sq9djd pisze:
Jak PZK zrobi komercyjną obsługę kart QSL dla nie członków, to stan liczbowy organizacji zmieni się radykalnie.
Co do LogSP, to były propozycje wsparcia inicjatywy finansowo przez tzw. zawodników i zero reakcji ze strony PZK??
Jak PZK zrobi komercyjną obsługę kart QSL dla nie członków, to stan liczbowy organizacji zmieni się radykalnie.
Co do LogSP, to były propozycje wsparcia inicjatywy finansowo przez tzw. zawodników i zero reakcji ze strony PZK??
PZK nie zrobi komercyjnej obsługi "nie dla członków, ponieważ tylko debil by to zrobił. (bo to by rozwaliło system obsługi QSL)
Już tłumaczę dlaczego:
Widoczne koszty obsługi QSL to:
- dwie pensje w Centralnym Biurze QSL,
- koszty przesyłek z Centralnego Biura QSL
- część kosztów przesyłek do centralnego biura QSL.
Tyle widać w pieniądzach i tyle można formalnie przyjąć do rozliczeń.
Tyle, że do tego dochodzi:
1. Społeczna praca managerów okręgowych (sztuk dziewięć)
2. Społeczna praca managerów oddziałowych - a jest ich kilkudziesięciu
3. Społeczna praca "pomocników" managerów oddziałowych - którzy tak jak NA PRZYKŁAD SP9ENO porządkują, sortują niedosortowane, pomagają i ogarniają indywidualną wysyłkę do członków zamiejscowych (lub do grup członków, klubów itp.) Pamiętają również o tym, żeby dodatkowe paczki wysłać "przy okazji" jak kroś gdzieś jedzie
4. Społeczna praca managrów klubowych, którzy rozkładają karty po klubowych półkach i przegródkach
5. Część kosztów wysyłki do biur QSL, które oddziały biorą na siebie
6. koszty wysyłki do członków - które część ot częściowo bierze na siebie
5,6** oczywiście w to wchodzą oprócz opłat również koszty opakowań, sznurków papieru itp.
I tak jak można sobie wyobrazić proste wyliczenie wartości tej pracy, to trudno by było spowodować, żeby członkowie stowarzyszenia, którzy z chęcią wykonują pracę i ponoszą koszty pracując na rzecz swoich kolegów równie chętnie za frajer zapieprzali na rzecz osób obcych, mających stowarzyszenie głęboko w d... albo dla stowarzyszenia wręcz wrogich.
co więcej - bez zmiany filozofii - czyli rozpoczęcia działalności gospodarczej - nie można by rzetelnie wycenić wartości pracy. Wepchnąć tego w odpłatną działalność Pożytku Publicznego się nie da, bo przychód mógłby być większy niż udokumentowane koszty obsługi (bo nie da się wyliczyć wartości księgowej pracy społecznej)
Tyle w temacie QSL
Jeżeli chodzi o logSP i wsparcie finansowe, to szczerze mówiąc sobie takowego nie przypominam, ale mogę spytać księgowe ile było darowizn na rzecz PZK (a precyzyjnie na konto PZK w celu wspomożenia loguSP)
tu nie trzeba reakcji, wystarczył przelew. Ale coś mi się wy6daje, że to tylko gadanie a realia są jakie są.
mrn