sp9aki pisze:
ale będąc wiceprezesem PZK dysponujesz oficjalną wiedzą
na ten temat.
Liczyłem ma to,
że zechcesz się nią podzielić publicznie z takimi jak ja, czyli jak napisałeś: "nie mających zielonego pojęcia".
Do dzisiaj żyłem w przekonaniu, że nie ma "ludzi niezastąpionych", ale wygląda na to, że to twierdzenie nie dotyczy
byłego już członka PZK niejakiego Spike'a.
ale będąc wiceprezesem PZK dysponujesz oficjalną wiedzą
na ten temat.
Liczyłem ma to,
że zechcesz się nią podzielić publicznie z takimi jak ja, czyli jak napisałeś: "nie mających zielonego pojęcia".
Do dzisiaj żyłem w przekonaniu, że nie ma "ludzi niezastąpionych", ale wygląda na to, że to twierdzenie nie dotyczy
byłego już członka PZK niejakiego Spike'a.
A ja po raz kolejny informuję cię, że LogSP w obecnej postaci wymagał obecności jego autora - a przyczyny jego nieobecności nie są związane z PZK a są jego zupełnie prywatną sprawą o której nie będę informował ani jako wiceprezes ani jako osoba prywatna.
Moim zdaniem (i jest to opinia zarówno jako Maćka ale również jako wice w PZK) - logSP nie powinien być wdrożony do użytku (inaczej niż w formie eksperymentalnej) właśnie z powodu jego unikalności i braku możliwości obsługi czy dalszego rozwoju bez jego autora. Z drugiej strony był niezwykle pożytecznym, atrakcyjnym i potencjalnie rozwojowym narzędziem, więc moja opinia nie jest równznaczna z "potępieniem" wdrożenia go do użycia. Podjęto ryzyko, niestety nie udało się, trzeba będzie zapewne spróbować jeszcze raz - ale zachowując podstawowe zasady i reguły tworzenia takich "wynalazków".
mrn