Co tak uraziło administrację w moim poście?
Czyżby ktoś poczuł się dotknięty personalnie, czy polityka forum jest taka że takie zachowania należy chwalić zamiast piętnować? W moim poście nie było ani jednego wulgarnego słowa. Ubolewam, że moje oburzenie bez ataku kogokolwiek tak głęboko oburzyło administrację tego zacnego forum.
Czyżby ktoś poczuł się dotknięty personalnie, czy polityka forum jest taka że takie zachowania należy chwalić zamiast piętnować? W moim poście nie było ani jednego wulgarnego słowa. Ubolewam, że moje oburzenie bez ataku kogokolwiek tak głęboko oburzyło administrację tego zacnego forum.
Adrian