Drogi Pawle
Jak już sam napisałeś poniosło Ciebie trochę, duma taty, odpowiedzialność za Córkę, ambicja...
i stworzyłeś wątek, w którym wyraziłeś swój smutek, żal, wręcz protest.
Jako tatę dwóch córek, taki anonimowy list też by mnie pewnie poruszył, ale czy pisałbym o tym na forum internetowym. Zdecydowanie nie.
Jednym z pierwszych powodów byłaby świadomość, że moje córki by tego stanowczo nie chciały. Jeszcze oberwałoby mi się za to.
Poza tym Lena sobie świetnie poradziła sama pisząc piękny, konkretny list z prośbą do PGA Zawody o przyjecie logu przez e-mail. Gratuluję wspaniałej Córki!
Organizator równie miło i konkretnie odpisał, że wszystko jest OK.
A drugim byłoby poinformowanie o sprawie Organizatora i nie zajmowanie się więcej anonimem, który ma jakieś dziwne hobby polegające na robieniu czarnej listy stacji (po co?).
I tyle jak dla mnie - po temacie, szkoda czasu.
Pozdrawiam serdecznie Pawle Ciebie i Lenę.
Na szczęście jak już wątek powstał, to pojawiły się bardzo rozsądne wypowiedzi normalnych krótkofalowców, którzy w zawodach lubią pracować i zdobywają miejsce w czołówce (bez tzw. spółdzielni przesadnie tu wyolbrzymionych) albo w końcówce i tego się nie wstydzą, bo chcą (nie muszą!):
- cieszyć się naszym hobby,
- dobrze bawić się ,
- spotykać w trakcie zawodów innych krótkofalowców i pozdrowić serdecznie poza szybkim raportem,
- zdobywać nowe doświadczenia,
- pokonywać nowe wyzwania,
- pomagać nowym, młodym operatorom,
-...
I nie cieszy ich pisanie bzdur na forum np. po wzięciu udziału w zawodach 3 razy, na podstawie zasłyszanych lub przeczytanych sensacji, plotek w Internecie... i nazywania krótkofalowców "bydłem"...

Do usłyszenia w zawodach i poza nimi.
Z przyjemnością zaglądam na 80 m, pasmo na którym najłatwiej jest zdobywać pierwsze doświadczenie, a potem je doskonalić, pogłębiać w różny sposób. Spotykam tam życzliwych starszych i coraz młodszych operatorów, sympatycznych, z wielką wiedzą ... Radością i przyjemnością jest rozmawiać z Nimi, z każdym kto tego chce.
Zdrowia życzę i zdrowego podejścia do naszej fascynującej pasji.
Jak już sam napisałeś poniosło Ciebie trochę, duma taty, odpowiedzialność za Córkę, ambicja...
i stworzyłeś wątek, w którym wyraziłeś swój smutek, żal, wręcz protest.
Jako tatę dwóch córek, taki anonimowy list też by mnie pewnie poruszył, ale czy pisałbym o tym na forum internetowym. Zdecydowanie nie.
Jednym z pierwszych powodów byłaby świadomość, że moje córki by tego stanowczo nie chciały. Jeszcze oberwałoby mi się za to.
Poza tym Lena sobie świetnie poradziła sama pisząc piękny, konkretny list z prośbą do PGA Zawody o przyjecie logu przez e-mail. Gratuluję wspaniałej Córki!
Organizator równie miło i konkretnie odpisał, że wszystko jest OK.
A drugim byłoby poinformowanie o sprawie Organizatora i nie zajmowanie się więcej anonimem, który ma jakieś dziwne hobby polegające na robieniu czarnej listy stacji (po co?).
I tyle jak dla mnie - po temacie, szkoda czasu.
Pozdrawiam serdecznie Pawle Ciebie i Lenę.
Na szczęście jak już wątek powstał, to pojawiły się bardzo rozsądne wypowiedzi normalnych krótkofalowców, którzy w zawodach lubią pracować i zdobywają miejsce w czołówce (bez tzw. spółdzielni przesadnie tu wyolbrzymionych) albo w końcówce i tego się nie wstydzą, bo chcą (nie muszą!):
- cieszyć się naszym hobby,
- dobrze bawić się ,
- spotykać w trakcie zawodów innych krótkofalowców i pozdrowić serdecznie poza szybkim raportem,
- zdobywać nowe doświadczenia,
- pokonywać nowe wyzwania,
- pomagać nowym, młodym operatorom,
-...
I nie cieszy ich pisanie bzdur na forum np. po wzięciu udziału w zawodach 3 razy, na podstawie zasłyszanych lub przeczytanych sensacji, plotek w Internecie... i nazywania krótkofalowców "bydłem"...
Do usłyszenia w zawodach i poza nimi.
Z przyjemnością zaglądam na 80 m, pasmo na którym najłatwiej jest zdobywać pierwsze doświadczenie, a potem je doskonalić, pogłębiać w różny sposób. Spotykam tam życzliwych starszych i coraz młodszych operatorów, sympatycznych, z wielką wiedzą ... Radością i przyjemnością jest rozmawiać z Nimi, z każdym kto tego chce.
Zdrowia życzę i zdrowego podejścia do naszej fascynującej pasji.
73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo