Panowie znowu dyskutujecie jak naginać prawo. A dlaczego nikt nie mówi jak zmieniać prawo. W ustawie telekom..... jest definicja dotycząca służby radioamatorskiej i jest tam zapis o szkoleniu. To dlaczego zamiast wykorzystać zapis ustawowy i go rozwinąć idziemy w problematyczne melepecenie. Bo wielce organizacji skupiających w ruch służby radioamatorskiej mają to w głębokim poważaniu. Ale był czas (nie wiem jak teraz) że żadna przedmiotowa organizacja nie była na wykazie tzw społecznych czynników doradczych (konsultacyjnych).
Pozdrawiam
JAK
Pozdrawiam
JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)