Chcę się podzielić efektami pracy Wspólnoty. Ze względu na ubezpieczycieli oraz bezpieczeństwo zaproponowałem zamontowanie ograniczników przepięciowych. Panie zdecydowały, że stara szafa jest brzydka i nie pasuje do wystroju korytarza. Decyzja - wymiana całej głównej szafy w budynku. Jak zdecydowano tak zrobiono, dodatkowo wykonano ekwipotencjalizację na poziomie piwnic. I efekty. Po świeceniu żarówek wygląda jak by wzrosło napięcie u końcowych odbiorców. Drugie ważniejsze znikły zakłócenia na KF-ie. Prawdopodobnie w 40 letniej szafie zaczęły się utleniać połączenia (smażyć złącza). Może uprzejma rozmowa ze Wspólnotą lub Spółdzielnia jest jednym ze środków zaradczych na zakłócenia?
JAK
JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)