SP6OPF pisze:
Witam...
A mnie starsi koledzy wpajali jeszcze jedną zasadę: Nie bierzesz udziału w zawodach, nie włączaj nadajnika... słuchaj.
nic nie stracisz a tylko zyskać możesz.
Zawody nie trwają miesiącami i można sobie odpuścić ujadanie a dać szansę Kolegom biorącym w nich udział... oczywiście sfora
zacznie ujadać... i nie ma w tym nic dziwnego, bo to Polska!!! A Polak kiedy Ci nie zaszkodził to już Ci pomógł!!!
Pozdrawiam...
Witam...
A mnie starsi koledzy wpajali jeszcze jedną zasadę: Nie bierzesz udziału w zawodach, nie włączaj nadajnika... słuchaj.
nic nie stracisz a tylko zyskać możesz.
Zawody nie trwają miesiącami i można sobie odpuścić ujadanie a dać szansę Kolegom biorącym w nich udział... oczywiście sfora
zacznie ujadać... i nie ma w tym nic dziwnego, bo to Polska!!! A Polak kiedy Ci nie zaszkodził to już Ci pomógł!!!
Pozdrawiam...
No własnie nie przeczytałeś ze zrozumieniem moich postów,albo czytałeś je "po łebkach" dlaczego tak się stało a nie inaczej.To z twojej wypowiedzi pisanej oznacza ,że gdy po całym tygodniu harówy w QRL-u zasiądę sobie do klamotów to broń Panie Boże jak beda zawody,ja pierdziele...Na drugi raz wydrukuje sobie wszystkie terminy zawodów i powiesze nad ustrojstwami żebym nie zapomniał .Mea culpa
SP6NET/DL6NET