sp3qfe pisze:
Na ciemnej stronie Księżyc NASA planuje
Na ciemnej stronie Księżyc NASA planuje
...planuje..
Miękkie lądowanie z ilością drutu na siatkę czaszy, sprzętem do rozciągnięcia tego w odpowiednim miejscu, zawieszenie anteny odbiornika nawet przy niskiej grawitacji Księżyca, razem to koszty których NASA nie da rady sfinansować, tym bardziej w obecnej sytuacji ekonomicznej. Może za kilkadziesiąt lat jak się podniosą po krachu.
Cały ten temat to bardziej ciekawostka i propaganda w związku z sukcesem Chin w budowie ich 500m radioteleskopu.
Koszty 'przebicia' Chin tu na Ziemi i budowa konstrukcji podobnej do chińskiej, ale np 1000m średnicy byłyby niższe od tego księżycowego marzenia, a też wątpię czy USA na to stać.
..poza tym... co to jest 'ciemna strona Ksieżyca'? W czasie nowiu ciemno jest na stronie zwróconej do Ziemii, a wczasie 28 dni całego cyklu inna każde miejsce na Księżycu jest przez jakiś czas ciemne.
Ja ma taki plan, żeby w skale skierowanej na Atlantyk, w stronę kontynentu amerykańskiego wyprofilować parabolę i pokryć metalem, następnie na pobliskiej wysepce, w ognisku tej paraboli, umieścić nadajniki na 2m/70cm/23cm do łączności przez Atlantyk... takie mam plany...
