Tak jak pisze SP6AXW mówiąc (pisząc) o czymś co znamy (kluby, działalność krótkofalarska) patrzymy jak na coś, co znamy. Patrzymy przez pewne ramy. I to jest normalne, ani dobre ani złe.
Nowe formy, metody. Może trzeba inaczej? Pytam nie daję odpowiedzi, bo mam nadzieję, że ją wypracujemy.
Nowe formy, metody. Może trzeba inaczej? Pytam nie daję odpowiedzi, bo mam nadzieję, że ją wypracujemy.