
QTH:
Kepler-186f
Posty: 1060 #5446897
|
Chyba na trzech scalakach a gdzie cała reszta? 
Jeżeli chcesz już wykonać tą mozolną i ciężką pracę, to przygotuj przede wszystkim dobrą rozlutownicę. Luty, zwłaszcza te na scalakach będą bardzo oporne (cyna bezołowiowa) i łatwo uszkodzić ścieżkę. Napewno najpierw naddaj normalnej cyny przed odessaniem tego syfu. Po odessaniu wszystkie pady lutownicze do delikatnego przeczyszczenia bardzo drobnym papierem ściernym i pocynowania. Nie żałuj kalafonii. Przed wlutowaniem elementów oczyść wszystko izopropanolem i pod lupą sprawdź jeszcze raz wszystkie pady lutownicze. Druga sprawa, jak już wszystko wylutujesz, to dużo elementów będzie miało utlenione nóżki. Pozostaje czyszczenie drobnym papierem ściernym i pocynowanie albo jak dostępne, to od razu wymiana na nowe. Zwróć szczególną uwagę na przelotki. Warto dać srebrzankę wewnątrz przelotek. Dobra stacja lutownicza ustawiona na 330°C i czyszczenie grotu co każde lutowanie plus kalafonia przed każdym lutowaniem obowiązkowo. Jeżeli chcesz tylko przelutować tą pcb bez wyciągania elementów, to od razu daj sobie z tym spokój, szkoda roboty. _________________
 Żółtą nić ściężnicy kaźń ryje rysę w twoją jaźń...
...i kiedy widzisz dno gardło ściska ta toń...
Ultra szybki elektron!!!
8-go dnia bogowie stworzyli Malcolma a niebiosa zatańczyły... 😁
Naucz się w końcu lutować! LINK
Pozdro Malcolm |