sp_warszawa pisze:
Zapewne modlili się w zły sposób, za cicho, nie w tym miejscu co trzeba, nie w tym kierunku i bóg ich nie usłyszał.
sp8mrd pisze:
Super, to odpowiedz na krótkie pytanie: w jakiego Ty Boga wierzysz?
Super, to odpowiedz na krótkie pytanie: w jakiego Ty Boga wierzysz?
Zapewne modlili się w zły sposób, za cicho, nie w tym miejscu co trzeba, nie w tym kierunku i bóg ich nie usłyszał.
Gdzie był Bóg, gdy Ewa i Adama dali się zwieść wężowi - szatanowi?
Gdzie był Adam i co robił, gdy Bóg pytał gdzie jesteś Adamie
https://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=3
Gdzie był Bóg, gdy doszło do pierwszego morderstwa Kaina na Ablu?
https://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=4
Czy mam wymieniać dalej grzechy od początków ludzkości?
Jak myślisz gdzie był Bóg, gdy na krzyżu cierpiał męki i umierał Jego Syn umiłowany?
A może wiesz dlaczego tak się stało?
Bóg był z Nim.
Był też z tymi, którzy podobnie jak Abel z ręki swego brata, umierali w obozach koncentracyjnych i z nimi cierpiał!
A teraz oni są z Nim w wiecznej szczęśliwości, gdzie nie ma cierpienia, śmierci - jest życie wieczne.
Dalej nie będę kontynuował, bo musielibyśmy zacząć od wolnej woli, by kiedyś, po wielu stronach pisania, dojść do Miłości, która życie oddaje za drugiego.
Jak zechcesz znajdziesz to w Internecie, bo od wieków wielu ludzi uczonych i prostych małych nad tymi pytaniami pochylało się.
73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo